czwartek, 3 lipca 2014

Stereotypy

Wracając po dłuższym czasie, po sesji, mając już święty spokój ze wszystkim postanowiłem troszkę spiąć dupę i zacząć pisać raz mniej, raz więcej na tym blogu. 


Informacja dla tych którzy pytali się co się stało ze starym blogiem - nie mam pojęcia. Z nieznanych mi przyczyn zniknął z sieci. Być może przez dłuższy brak aktywności, ale nie jestem pewny.

Jakiś czas temu ponownie mnie olśniło. Jak to zwykle bywa, nie był to promyk nadziei związanej z rozwojem gospodarczym w Polsce ani nie wyświetliły mi się cyferki z totka przed oczyma, ale uświadomiłem sobie, że nasze społeczeństwo wcale nie jest takie złe. Mówię oczywiście o polskim społeczeństwie.


Wiele osób czytając powyższy akapit myśli pewnie, że to kolejny chamski żart który zakończy się wylaniem ciepłego moczu na przeciętnego obywatela oraz na całość, jako na grupę społeczną, jednak zapewniam, że tak nie jest.


Jak powszechnie wiadomo, światem rządzą stereotypy o których to tak często mówię. Te konstrukcje myślowe to nic innego jak wrzucenie pewnych ludzi do jednego worka ze względu na wiek, zachowania, pasje lub najczęściej na ubiór. W ten oto sposób spokojnie profesor doktor habilitowany ściągając garnitur i zakładając swoje ukochane spodnie z trzema paskami po boku w których ze względu na wygodę lubi chodzić do biblioteki przemienia się w niewychowanego patusa który prawdopodobnie idzie napierdalać kijem po ryju przypadkowych przechodniów.

Co stereotypy których tak szczerze nienawidzę mają do awansu przeciętniaka na mojej super mega liście wartości?

Otóż fakt, że według badań im człowiek jest bardziej wykształcony tym bardziej jest na nie podatny! Im wyżej jesteśmy w tej całej pojebanej hierarchii tym bardziej narażamy się na wpływy stereotypów. Przeciętny Mietek dopijając Antała wiśniowego, zasysając się w taki sposób, by każda kropla siarki wpłynęła mu do żołądka widząc kolesia z aktówką w garniturze za każdym razem przypisze go do tej samej kategorii: "ludzi którym się powiodło w życiu", ewentualnie "tych bananowych skurwiałych złodziei". Jak coś tam jest wyraźnie napisany PRZECIĘTNY MIETEK, bo znając życie zaraz jacyś fanatycy Janusza Palikota i Krzysia Bęgowskiego zaczną się pluć, że ten Mietek pewnie ma studia i wiedział więcej niż ja, tylko w życiu mu się nie ułożyło bo mamy za niskie zasiłki dla bezrobotnych i nie ma Państwowych Szkół Picia Alkoholu w których to Mietek mógłby doskonalić swój talent tak długo, aż nie zostałby pierdolonym mistrzem świata, ale specjalnie napisałem PRZECIĘTNY, ponieważ ten Mietek to typowy nierób który nie miał zamiaru rozwijać się intelektualnie więc jeśli jesteś fanem Janusza to możesz w spokoju ssać swoje dildo szukając lepszych internetowych afer.

Wracając do meritum - skoro człowiek który ułożył sobie życie przeważnie ma wyższy współczynnik inteligencji niż człowiek, który sobie tego życia nie ułożył, oraz jednocześnie zauważając, że to, czy człowiek jest dobry czy zły nie jest zależne od pieniędzy, a od wychowania, oraz przyjmując tezę podaną w poprzednim akapicie (nie, nie tą o napinających się lewakach) to możemy śmiało powiedzieć, że każda głupota powtarzana przez społeczeństwo swój początek miała najprawdopodobniej tam, gdzie nikt by się tego nie spodziewał.

Oczywiście nie tyczy się to wszystkiego, kumaci zrozumieją o jakie rzeczy mi chodzi, bo przecież przysłowie "zastaw się a postaw się" nie jest o ludziach bogatych, gdyż najzwyczajniej nie miało by sensu.

To tyle na dziś,
Pozdrawiam i obiecuję, że od dziś regularnie będę bluzgał rzeczywistość.

P.S
Zakładam blogowego Twitterka, który niczym nie będzie się różnił od poprzedniego Twitterka, tylko tym razem będę z niego korzystał, a do tamtego najzwyczajniej w świecie nie pamiętam hasła.
Ćwirka podam na dniach.
Pis joł.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Od czegoś trzeba zacząć

Witam wszystkich, witam ponownie tych, którzy już mnie czytali oraz tych nowych, mam nadzieje. 


Ci którzy już mnie czytali (czyli bardzo wąska grupka)wiedzą o czym mniej więcej będę pisać i moje poglądy już znają, aczkolwiek ze względu na nową grupkę odbiorców (jeszcze węższe grono ludzi) ponownie to wszystko przybliżę.

Standardowo będę dużo pieprzył o moich poglądach życiowych, gdzieniegdzie politycznych, ale tak na poważnie postaram się ograniczyć to do minimum oraz jak większość się spodziewa - pociskać wszystko to, co mnie otacza, czyli w skrócie - wszystko to, co mnie wkurwia.

Tak, należy spodziewać się czasami wulgaryzmów. Tam nie musiałem go użyć, ponieważ spokojnie sobie siedzę i słucham Christiny Grimmie (moje dziecko! link: https://www.youtube.com/watch?v=APUwwOZ65XM) ciesząc się przy tym niezmiernie ponieważ wiem, że dziewczyna w najbliższym czasie (2-3 lata) osiągnie sukces, a byłem o tym przekonany już kilka lat temu, ale chciałem zaznaczyć, że będę ich używać w celu podkreślenia wyjątkowo ważnych i wkurzających rzeczy.

Postaram się też ograniczyć wszystkie iksdeki, dwukropkide i średniknawiasy, aczkolwiek czasami mi się na pewno szurnie, za co przepraszam.

Na wstępie chciałbym pocisnąć lewactwo. Tak, miałem nie pisać o polityce, aczkolwiek należy pamiętać, że lewactwo to nie tylko polityka, a życie. Natknąłem się ostatnio na bardzo fajne wpisy dotyczące lewackiej logiki na portalu wmeritum.pl (jak ktoś nie znał to polecam) i z jednej strony miałem z tego bekę absolutną, a z drugiej miałem ochotę pobawić się w Breivika tylko na troszkę innych zasadach.

KURWA, nie wiem jakim trzeba być debilem, żeby tego starego komucha Bęgowskiego nazywać kobietą. Nie wiem jak bardzo trzeba być SPIERDOLONYM, żeby budować tęczę na placu Zbawiciela. Gdyby to pedalskie gówno zbudowali na placu Unii Europejskiej to żaden przedstawiciel prawicy by tego nie ruszył, bo brzydziłby się tamtędy chodzić. Jak wysoki poziom niepełnosprawności trzeba mieć aby twierdzić, że bł. Jan Paweł II miał nieślubne dzieci. Boli mnie fakt, że tacy ludzie żyją wśród nas.

Natknąłem się ostatnio na kolejną manipulację ze strony lewackiego ścierwa: link: https://www.youtube.com/watch?v=sAlK86Uvgi4. Jest to przykład bajki mającej uczyć czteroletnie dzieci masturbacji. Jest to oczywiście kolejny PIERDOLONY ABSURD. Niech każdy wyobrazi sobie 4 letnie niezdolne dziecko trzymające swojego członka w ręku i radośnie poruszające w rytm bajeczki. Wyobraźmy sobie dzieci które masturbują się przy rodzicach ponieważ będą w tym widzieli zabawę. Wyobraźmy sobie populację która traktuje seks na takim samym poziomie jak smarowanie gofera dżemorem. Wyobraźmy sobie populację bez ideałów, dla których nie istnieją żadne standardy, a pedofilia i gwałty to zjawiska całkowicie dla nich normalne.

W skrócie. Wyobraźcie sobie lewackie państwo...

To tyle na dzisiaj, dziękuję za uwagę, pozdrawiam naturalnie wszystkich, joł.